Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
 
 
Turniej Mikołajkowy 2017 - zawodnicy SKOCZKA opanowali podium ! Wspaniała rywalizacja z udziałem najmłodszych zawodników w obsadzie międzynarodowej ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
niedziela, 03 grudnia 2017 07:57

Niesamowicie przyjemnym akcentem, kończącym rok Jubileuszu XX-lecia istnienia i działalności klubu UKSz SKOCZEK, był ostatni już w tym roku, organizowany w formule OPEN, Turniej Mikołajkowy 2017.  Ten otwarty turniej miał swoje jedno, jedyne ograniczenie, a był nim wiek uczestników – do lat 13 włącznie. Niegdysiejsze miniturnieje mikołajkowe w Choszcznie o przysłowiowe „kredki” czy „notesik”, zastąpił sportowy turniej szachowy, z pucharem, medalami, nagrodami i upominkami dla wszystkich uczestników, do którego doszła jeszcze formuła… międzynarodowa. Konsekwentna, wieloletnia polityka zarządu Klubu, rozszerzająca naszą działalność nie tylko tuż poza opłotki Choszczna, ale nawet i poza granicę, zaowocowała tym, że w tym roku trzydzieści procent uczestników stanowili młodzi szachiści niemieccy. Do Choszczna szachiści przyjeżdżają chętnie. W ostatnich Mistrzostwach Powiatu Choszczeńskiego wzięło udział ponad 100 uczestników i musieliśmy, już na długo przed startem turnieju, zamykać listę zgłoszeń. W naszych turniejach mikołajkowych w latach 2015 i 2016 frekwencja za każdym razem wyniosła 27 uczestników. Stąd wczorajsza liczba uczestników – 47- może świadczyć o znacznym rozwoju i uczynić bardzo pozytywne wrażenie, dobrze świadczące o pozytywnym wizerunku naszego Klubu jako organizatora na zewnątrz.


Uczynię wyjątek i tym razem zacznę relację od wymienienia sponsorów i dobroczyńców tego Turnieju. Głównym sponsorem imprezy była Rada Osiedla nr 1 w Choszcznie, która pod przewodnictwem pana Romana Naskręta, corocznie włącza się aktywnie  w organizację Turnieju mikołajkowego, funduje nagrody oraz słodycze dla wszystkich uczestników. Puchar i medale zafundował na turniej Choszczeński Dom Kultury, który ponadto użycza swoich pomieszczeń, wyposażenia oraz siły fizycznej swoich pracowników (pani Jadziu, pani Reniu, panie Bogdanie – nieustające wyrazy wdzięczności !) . Dobrze, że mamy „niezłe chody” w tej placówce, bo tam tyle ostatnio się dzieje, że ciężko wcisnąć organizację wszystkich naszych imprez, tak, aby mieć czas „na spokojnie” rozstawić i zwinąć sprzęt. Ale Dyrekcja ChDK, póki co, świetnie sobie z tym radzi. Otrzymaliśmy wsparcie finansowe od Państwa Gefert, którzy prowadzą niedaleko Choszczna zakład kamieniarski, a prywatnie kibicują swoim wnukom, a naszym klubowiczom – Bartkowi i Wojtkowi. Turniej Mikołajkowy był u nas zawsze organizowany „na bogato”, a w tym roku to już szczególnie, za sprawą świetnie zorganizowanej grupy Rodziców juniorów SKOCZKA, którzy upiekli ciasta

domowej roboty oraz zakupili dodatkowe słodycze na turniej. W tym względzie szczególne podziękowania kierujemy do pań : Grażyny Gefert, Elżbiety Dziechciarewicz, Agnieszki Tomczyk oraz Anety Kalita. Ciasta było naprawdę dużo, ale radośnie zostało zmiecione w całości przez uczestników, tak że mało naruszone zapasy zakupionych ciastek do bufetu, będą pożytkowane na naszych zajęciach szkoleniowych przez dłuższy czas.

Turniej sędziowało dwóch sędziów FIDE – Peter Harbach (GER) i Krzysztof Dłużyński (POL). Sędziowanie przebiegało absolutnie sprawnie, bez zakłóceń, w świetnej atmosferze. Nikt nie miał po turnieju do nikogo żadnych pretensji; gra zawodników była „fair”, a uzyskane wyniki bardzo miarodajne.

Razem z zawodnikami przybyło na turniej i kibicowało wielu opiekunów. Nie mogło oczywiście w tym gronie zabraknąć pani Ewy Klińskiej, dyrektorki Szkoły Podstawowej nr 3 w Choszcznie oraz pana Grzegorza Winiarskiego, który prowadzi zajęcia szachowe w tej szkole. Oboje zawsze bardzo kibicują swojej ekipie, przeżywają wyniki i co ważne, ostatnio mają dużo z tego powodów do radości.


Zdecydowanym faworytem zawodów był czołowy szachista SKOCZKA, ubiegłoroczny triumfator, Bartosz Kowalik, który, ze względu na wiek, po raz ostatni występował w tej roli.  Bartek jak zwykle świetnie wywiązał się z roli lidera i praktycznie niezagrożony, zwyciężył w turnieju z kompletem punktów. Za jego plecami trwała zażarta walka o następne miejsca na podium, z której zwycięsko wyszli kolejni zawodnicy SKOCZKA : Kamil Kalita (II m.) i Maciej Dziechciarewicz (III m.), wyprzedzając najlepszego zawodnika niemieckiego, Friedricha Müllera oraz wielką nadzieję szachową z Gryfic, Kamila Łabędzkiego. Bardzo ambitnie grali pozostali zawodnicy choszczeńskiego klubu, z których szczególną ambicją wyróżniał się Wojtek Kowalik, który zajął dziesiąte miejsce, a jeszcze w ostatniej rundzie walczył o miejsce w najściślejszej czołówce z Friedrichem Müllerem. Praktycznie u wszystkich choszczeńskich zawodników, także tych, którzy zajęli dalsze miejsca, było widać , że czynią stałe postępy w grze i szkolenie w Klubie nie idzie na marne.

Szczegółowe wyniki :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_18/results.html?l=pl&tb=10_

 

 

 

Zakończenie turnieju przebiegło w radosnej atmosferze, „wrzało jak w ulu”, ale był to radosny gwar, bo każdy uczestnik turnieju otrzymał nagrodę albo upominek oraz słodką, świąteczną czekoladę. Nagrody wręczał pan Roman Naskręt – przewodniczący Rady Osiedla nr 1 w Choszcznie, którego wspierał pan Piotr Jarzyna – członek zarządu UKSz SKOCZEK. Ponadto ceremonię wręczenia nagród przygotowała pani Izabela Gefert-Kowalik, a wyniki odczytał autor relacji jako Sędzia główny. Zarząd klubu SKOCZEK w podziękowaniu za dotychczasową, owocną współpracę, podziękował dla Pana Petera Harbacha i wręczył mu specjalną nagrodę. Żegnając się z niemieckimi zawodnikami, umawialiśmy się na kolejne spotkanie, już w Nowym Roku, 6 stycznia 2018 r. w Groß Schönebeck, gdzie odbędzie się tradycyjny, jubileuszowy X Turniej Noworoczny, do udziału w którym otrzymaliśmy zaproszenie.

 

 

 

I na zakończenie kieruję moje osobiste wyrazy wdzięczności do Rodziców i zawodników SKOCZKA. Nie zdążyłem pożegnać Gości i zwinąć laptopa, a cały sprzęt był już schowany w klubowych szafach. To się nazywa organizacja !

 

Wszystkie fotografie w serwisie - pan Grzegorz Winiarski (dziękujemy !).