Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
 
 
Szachowe wesele w Biesiekierzu - Aliavdin świętuje kolejne zwycięstwo ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
niedziela, 05 listopada 2017 17:54

 

 

Emilian Wosztyl z żoną Alicją - fot. Paweł Podraza (FB)

 

W niezwykły sposób, jak na dzisiejsze czasy, postanowił świętować swoje urodziny Emilian Wosztyl – prezes nowego klubu szachowego w województwie zachodniopomorskim – HUSARIA Biesiekierz. Na swój jubileusz w dniu 4 listopada 2017r. zaprosił do swojej rodzinnej miejscowości szachistów i zorganizował im swój Jubileusz, turniej szachowy „ze wszystkimi szykanami”, czyli według wszelkich sportowych reguł, zgłoszony do FIDE, z pełnym wiktem oraz wieloma nagrodami finansowymi, z których pierwsza opiewała na 1000 złotych. Nic dziwnego więc, że na placu boju znalazła się cała czołówka województwa zachodniopomorskiego, a wszystkich uczestników „szachowego wesela” pojawiło się aż 94 !.  Choszczeński klub SKOCZEK reprezentowali : Nadzieja Jezikowska, Sebastian Matul, Krzysztof Dłużyński, Radosław Badsung i Cyprian Guzek.

 

Biesiekierz leży niedaleko Koszalina, 140 km od Choszczna, wiec odległość do przejechania była spora. Niedogodność wczesnego wstawania była jednak w pełni zrekompensowana gościnnościągospodarzy. Na uczestników czekały : poczęstunek z grilla, okolicznościowy tort, słodycze i owoce w bufecie, napoje zimne i gorące, ciastka, gumy do żucia, czasopisma komputerowe… Nic dziwnego, że oprócz bardzo ostrej rywalizacji sportowej była wspaniała atmosfera, sprzyjająca miłym rozmowom z dawno nie widzianymi znajomymi. Mimo, iż gościom dopisywał apetyt, bufet był do samego końca pełny.

 

W turnieju, przy udziale szerokiej stawki czołowych zawodników województwa, zwyciężył mistrz międzynarodowy Nikolai Aliavdin, który kontynuuje niespotykane dla siebie od lat pasmo zwycięstw.

W tym turnieju dopisało mu jednak ponownie szczęście, ponieważ jego główny konkurent do zwycięstwa - Arkadiusz Korbal - „potknął się” w ostatniej rundzie ze swoim „ziomkiem” ze Szczecina – Andrzejem Majem, co jeszcze i tak wystarczyło do zajęcia drugiego miejsca przez Arkadiusza. Trzeci był Kamil Plichta z 7.0 pkt, zupełnie zasłużenie, ponieważ przegrał w bezpośrednich pojedynkach z dwoma swoimi, wcześniej wymienionymi konkurentami.

 

Z choszczeńskich zawodników najlepszy był Radosław Badsung z 5.5 pkt, który uplasował się na 23. Miejscu. O sile turnieju świadczy fakt, że Radek uzyskał ranking 1930 i wzrost rankingu FIDE. Niezbyt zadowolony ze swojego wyniku był Sebastian Matul, który zajął 26. miejsce , a szczególne problemy postawił przed nim kolega klubowy Cyprian Guzek, który w końcówce z różnopolowymi gońcami uzyskał przewagę dwóch pionów, której jednak nie umiał zrealizować. Ze swojej gry był zadowolony piszący te słowa, ponieważ będąc jeszcze w okresie „urlopowym od szachów”, uzyskał 5.0 pkt , zajął 32. miejsce i zanotował wzrost rankingu FIDE, bo w przegranych pojedynkach przeciwników miał naprawdę markowych.  Cyprian Guzek po bardzo dobrym początku i "półskutecznej walce" z Sebastianem w siódmej rundzie, dwie ostatnie rundy niestety przegrał, co wystarczyło do zajęcia 48. miejsca.  Taki sam pech „ostatniej rundy” spowodował, że i Nadzieja Jezikowska grająca bardzo dobrze w turnieju, zajęła 52. miejsce, bliskie jej pozycji startowej.

 

Szczegółowe wyniki turnieju :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2017/ti_6342/final_standings&9.html

 

 

 

Najlepsi zawodnicy turnieju wspólnie z Jubilatem - fot. Dymitr Stanisław Zarzecki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Większość zawodników żegnając się z nami, już się umawiała na spotkanie w Choszcznie 11 listopada 2017 r. na Otwartych Mistrzostwach Powiatu Choszczeńskiego. Słyszeliśmy dużo uwag, że szkoda, że lista startowa jest już zamknięta, ponieważ wielu zawodników z tych nie zapisanych (i to bardzo znane nazwiska !) chętnie by do nas przyjechało, a jednak brak wolnych miejsc. Jeśli tendencja będzie podobna w przyszłym roku, należałoby się zastanowić nad rozegraniem turnieju w hali sportowej jednej z choszczeńskich szkół, co pozwoliłoby rozwiązać problemy lokalowe oraz ze stołami. Ale to będzie zadanie leżące już w kompetencjach nowego zarządu SKOCZKA, po wyborach na początku przyszłego roku.