UKS SKOCZEK Choszczno - Kształtujemy charakter przez szachy
SCHORFHEIDE OPEN 2016 - choszczeńscy szachiści zdominowali turniej(e) PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
niedziela, 25 września 2016 20:53

 

Tradycyjnie w przerwach międzyrundowych największą popularnością wśród zawodników cieszy się "drzewko-pajęczyna" do wspinania.

 

Szachiści Szkoły Podstawowej nr 3, z których wielu należy do naszego klubu UKSz SKOCZEK , tradycyjnie zdominowali rozegrany w dniu 24 września 2016 r. turniej SCHORFHEIDE OPEN 2016, który odbył się w pomieszczeniach szkoły podstawowej w Gross Schönebeck – land Barnim (RFN). Dzięki pomocy Burmistrza Choszczno pana Roberta Adamczyka i zabiegom dyrektorki SP 3 w Choszcznie pani Ewy Klińskiej, do Niemiec udała się spora (chociaż w tym roku mniejsza, z uwagi na mniejszy środek transportu) grupa uczniów i ich opiekunów, którą kierował Grzegorz Winiarski.

 

Wielokrotnie odwiedzając Gross Schönebeck, byliśmy świadkami niespodzianek organizacyjnych. Nie inaczej było i tym razem. Podczas ostatniej wizyty w Choszcznie  pan Peter Harbach wspominał o kolejnej reorganizacji niemieckiego klubu, co zawsze przekłada się na kłopoty organizacyjne.  Analizując wyniki i ciesząc się z dobrej pogody w tym dniu,  można uznać, że wyjazd przyniósł określone zadowolenie jego uczestnikom i spełnił pokładane w nim nadzieje. Jednak pod względem sportowym jego wyniki w dużej części … nie dadzą się zinterpretować.

 

Łukasz Banach, od ubiegłego tygodnia członek UKSz SKOCZEK , okazał się najlepszym zawodnikiem jednej z dwóch grup.

 

Jeszcze w Polsce, podczas niedawnego Memoriału, zwracałem uwagę panu Harbachowi, że tworzenie dwóch turniejów w jednym dniu, klasycznego i szachów szybkich, wprowadzi niezły zamęt organizacyjny. I nie dałem się zbyć słowami, że zawsze się udawało, to i teraz się uda. W korespondencji poprzedzającej turniej napisałem kategorycznie, że nasi zawodnicy zagrają w jednej grupie w turnieju szachów szybkich – 7 rund z czasem do namysłu 20 minut dla zawodnika. Pomysł turnieju szachów klasycznych – 3 rundy w ciągu jednego dnia,  z czasem do namysłu 60 min. dla zawodnika uważałem i to słusznie, za całkiem nietrafiony. Bo nie wiem nawet, w jaki sposób organizator chciał wyłonić zwycięzcę takiego „turnieju”.

 

Nie było mnie na miejscu, więc nie jestem w stanie nawet się domyślić, po co i według jakich kryteriów zawodnicy polscy zostali ….. podzieleni między dwie grupy. Bo zawodnicy SKOCZKA trafili do dwóch grup, a więc odpadał podział na zawodników klubowych i amatorów, a z drugiej strony zawodnicy w tym samym wieku, zostali rozdzieleni do różnych grup, czyli kryterium wiekowe również odpadło. Obie grupy grały tym samym systemem. Czeski film, czyli nikt nic nie wie…

 

Nasi zawodnicy nie dali żadnych szans rywalom, stąd wyniki przedstawiają się następująco :

Grupa C (?)

  1. Kowalik Bartosz              - 7.0 pkt (SKOCZEK)
  2. Krzyżaniak Juliusz           - 5.5 pkt.
  3. Kalita Kamil                    - 5.5 pkt (SKOCZEK)
  4. Dziechciarewicz Maciej – 4.0 pkt (SKOCZEK)

------------------------------------------------------------

6.    Kośkiewicz Marcel          - 3.0 pkt.

W tej grupie sklasyfikowano 9 zawodników.

Grupa AG-Turnier (?)

  1. Banach Łukasz                 - 7.0 pkt (SKOCZEK)
  2. Tomczyk Szymon             - 5.0 pkt. (SKOCZEK)
  3. Drożdżyński Dominik        - 5.0 pkt (SKOCZEK)
  4. Szuba Ireneusz                – 5.0 pkt

------------------------------------------------------------

6.    Szewczyk Jeremi             - 4.0 pkt.

7.    Kowalik Wojciech            - 4.0 pkt. (SKOCZEK)

10. Szuba Agata                       - 3.5 pkt.

11. Kaczkan Krystian              - 3.5 pkt.

12. Potomski Oskar                - 3.5 pkt

W tej grupie sklasyfikowano 20 zawodników i zawodniczek.

 

 

Bartosz Kowalik, zwycięzca silniejszej grupy, otrzymuje pamiątkową statuetkę.

 

Niespodzianką i to przykrą, była również ceremonia zakończenia turnieju. Bartosz Kowalik, zwycięzca tego turnieju z roku 2014, zdecydowanie wygrywając SCHORFHEIDE OPEN 2016, otrzymał … miniaturową statuetkę, podobnie jak jego koledzy grający w tej samej, silniejszej grupie. Trzy puchary otrzymali za to koledzy Bartka – Łukasz, Szymon i Dominik – zwycięzcy grupy na pewno słabszej.  Co się stało z drugim kompletem pucharów, które stały na stole, niestety z fotografii nie udało mi się odczytać. Ale do sprawy na pewno wrócimy.

 

Pocieszający był fakt szybkiego powrotu do domu, bo w poprzednich latach było z tym różnie, łącznie z moją groźbą wycofania wszystkich zawodników  polskich z ostatniej rundy, bo były niesamowite dłużyzny międzyrundowe i powoli kończył się czas pracy naszego kierowcy w ruchu międzynarodowym. Tym razem… było lepiej. I pogoda była też lepsza. Miejmy nadzieję, że w niemieckim klubie też będzie lepiej.


Wszystkie fotografie w relacji - pan Grzegorz Winiarski . Serdecznie dziękujemy !


 
Mistrzostwa Powiatu Choszczeńskiego w Szachach za rok 2016 - w tym roku inaczej ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
niedziela, 25 września 2016 08:09

 

Rozpoczęliśmy przyjmowanie zapisów do Otwartych Mistrzostw Powiatu Choszczeńskiego w Szachach w dniu 12 listopada 2016 r. (sobota).  Dotychczas turniej ten miał charakter zamknięty; zgłaszać się mogli wyłącznie zawodnicy zamieszkali na terenie powiatu choszczeńskiego. Z uwagi na to, że wielu naszych szachowych przyjaciół zgłaszało chęć wzięcia udziału w tym turnieju oraz fakt, że zawody w licznej obsadzie są na pewno atrakcyjniejsze, a poziom gry naszych zawodników stale się podnosi, postanowiliśmy zmienić w tym roku regulamin i dopuścić do gry wszystkich chętnych do gry miłośników Królewskiej Gry.

Link do strony rejestracji udziału : http://www.chessarbiter.com/…/2016/…/registration_form.html… .

9 rund systemem szwajcarskim z czasem do namysłu 13 minut + 3 sekundy na posunięcie. Turniej zgłoszony do oceny rankingowej FIDE. Puchary, nagrody finansowe i rzeczowe, wyróżnienia... Prosimy o dokładne zapoznanie się z regulaminem - szczególnie co do zgłaszania się i wycofania zgłoszenia z listy startowej !

Zapraszamy -  Zarząd UKSz SKOCZEK Choszczno.

 
26. Memoriał A.Kubaszewskiego i E.Kramka - Nikolai Aliavdin i Paweł Hamkało zwycięzcami turniejów w Choszcznie ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
wtorek, 20 września 2016 19:57


 

O tak piękne puchary, liczne nagrody finansowe i rzeczowe walczyli uczestnicy Memoriału. - fot. Starostwo Powiatowe w Choszcznie

 

W dniach 17-18 września 2016 r. w Choszczeńskim Domu Kultury odbył się już po raz 26. Memoriał Aleksandra Kubaszewskiego i Edwarda Kramka. W Choszcznie odbywają się mistrzostwa gminy, mistrzostwa powiatu, mistrzostwa Choszczna wśród juniorów, ale długoletnia tradycja obejmująca ponad ćwierć wieku sprawia, że to właśnie Memoriał jest największą i najbardziej prestiżową imprezą choszczeńską. Od kilku lat swoim honorowym patronatem objął go Burmistrz Choszczna (w swoim czasie uczeń śp. Aleksandra Kubaszewskiego, podobnie jak wielu z nas) , ponadto finansowo wspiera go Starostwo powiatowe w Choszcznie ; tradycyjnymi sponsorami są Gospodarczy Bank Spółdzielczy w Choszcznie oraz miejscowy oddział Związku Nauczycielstwa Polskiego. W tym roku ponadto puchary ufundowali : Dyrektor Zespołu Szkół nr 1 w Choszcznie oraz choszczeńska firma E-CHO, która również objęła medialny patronat nad imprezą.

 

Szczególną rangę Memoriału podkreśla fakt uczestnictwa w ceremonii otwarcia i zamknięcia imprezy Starosty choszczeńskiego - p.Adama Andriaszkiewicza oraz Burmistrza Choszczna p.Roberta Adamczyka, który objął honorowym patronatem ten turniej. - foto Starostwo choszczeńskie.

 

Memoriał, podobnie jak w roku ubiegłym, ze względu na przewidywaną wysoką frekwencję, został podzielony na dwa turnieje. W pierwszym, jednodniowym, w sobotę 17 września, grała młodzież szkolna i dzieci ze szkół podstawowych, z siłą gry do IV kategorii szachowej włącznie (III kobiecej). Można w nim było uzyskać IV i V kategorię szachową. Dla zwycięzcy był piękny puchar, dla 10 najlepszych zawodników medale i wiele nagród rzeczowych oraz słodyczy.

 

W drugim turnieju, głównym, rozegranym w sobotę i niedzielę 17-18 września 2016 r. w formule OPEN, na dystansie 11 rund z czasem do namysłu 15 minut + 10 sekund za posunięcie, zgłoszonym do oceny rankingowej FIDE, grano o puchary, sześć nagród finansowych (pierwsza – 350 złotych), mnóstwo nagród rzeczowych oraz dyplomy. Turniej miał swoją obsadę międzynarodową, ponieważ wśród 38 zawodników i zawodniczek, był Białorusin – mistrz międzynarodowy Nikolai Aliavdin oraz 3 Niemców – Ulrich Fitzke z Berlina, Peter Harbach i Friedrich Müller z Gross Schönebeck. Jeżeli chodzi o polskie kluby i miasta, swoją liczną reprezentację miały : Szczecin, Strzelce Krajeńskie, Barlinek, Stargard, a mniej liczną Wrocław, Gorzów Wlkp. i Poznań. Najliczniejszą ekipę w obydwu turniejach miał klub SKOCZEK : 9 zawodników w OPEN i 7 w turnieju SZACHOWE NADZIEJE. Ponadto 9 zawodników i zawodniczek wystawiła do gry Szkoła Podstawowa nr 3 w Choszcznie, co stanowi łączną liczbę 25 zawodników z Choszczna w obydwu turniejach, na łączną liczbę 71 uczestników.

 

Turnieje sędziowali : OPEN FIDE - Paweł Partyka ze Strzelec Krajeńskich, sędzia klasy I , a turniej SZACHOWE NADZIEJE – Jakub Cieślak z Choszczna , sędzia klasy III.

 

Mistrz międzynarodowy Nikolai Aliavdin juz po raz ósmy zwyciężył w Memoriale - foto Grzegorz Winiarski

 

Kolejną atrakcją, przygotowaną przez klub SKOCZEK dla uczestników turnieju i opiekunów młodych zawodników był obfity poczęstunek ciastem domowej roboty, które na ten turniej przygotowały Panie : Elżbieta Dziechciarewicz, Małgorzata Guzek, Kamila Hermanowicz, Monika Hertel i Elżbieta Jarzyna. Olbrzymie (dosłownie !) ilości słodyczy zafundował wszystkim młodym szachistom Pan Jarosław Kamiński - przedsiębiorca z Bierzwnika, uczestnik głównego turnieju . Ponadto cały czas funkcjonował bufet z kawą, herbatą i ciasteczkami, o co dbały Panie Jadwiga Wyrębska i Renata Raczyńska. Szczególny wkład pracy w przygotowanie Memoriału włożył Prezes klubu SKOCZEK Oskar Rosłon, który sam ostro pracował fizycznie , a jednocześnie koordynował całość prac organizacyjnych. Bardzo serdecznie Im za włożony trud dziękujemy !

Tegoroczna obsada sprawiła, że poza mistrzem z Białorusi, przewyższającym rankingiem FIDE następnego zawodnika o prawie 200 oczek, każdy z pozostałych 8-10 zawodników mógł „spokojnie” powalczyć o miejsce na podium. Dlatego gra miały bardzo zacięty, sportowy charakter, ale według zasady „fair play”. Nie było żadnych incydentów, w których sędzia musiał w szczególny sposób interweniować. Tylko jeden zawodnik został ukarany przez Sędziego przegraną, ponieważ w trakcie partii zadzwonił mu telefon komórkowy. „Dura lex sed lex” – twarde prawo, ale prawo. Takie były reguły narzucone nam przez FIDE.

 

O wielkiej randze jaką rozwoju szachów nadają nasze lokalne władze świadczy fakt, że turnieje otwierał Burmistrz Choszczna, pan Robert Adamczyk, natomiast zamykał Starosta choszczeński, pan Adam Andriaszkiewicz. W ceremonii zakończenia Memoriału uczestniczyli ponadto : pan Andrzej Modzelan – wiceprezes PZSzach, pani Magdalena Sieńko – wiceburmistrz Choszczna, pani Barbara Naskręt – przewodnicząca choszczeńskiego oddziału ZNP, oraz przedstawiciel firmy E-CHO, współsponsorującej Memoriał.

 

W turnieju głównym, już po raz ósmy (!) zwyciężył mistrz międzynarodowy Nikolai Aliavdin, który zgromadził komplet 11 punktów, osiągając bardzo wysoki wynik rankingowy 2346, co przełoży się na wzrost rankingu ELO. Białoruski szachista, przesympatyczny w obyciu człowiek, ustanowił tym samym kolejny rekord, który będzie bardzo trudny do pobicia w przyszłości, a przecież nie powiedział w tym względzie jeszcze ostatniego słowa. Jako szczególne uhonorowanie jego pozycji w naszym świecie szachowym, przy wręczeniu pucharu i nagrody, wszyscy uczestnicy wysłuchali hymnu Republiki Białorusi. Drugie miejsce zajął Adam Czuchnicki ze Szczecina, a trzecie miejsce Sławomir Stachowiak z klubu LIPNO Stęszew. Absolutną rewelacją turnieju był zawodnik SKOCZKA, junior Cyprian Guzek, który w tak silnej obsadzie zdobył 6 miejsce z wynikiem 7.0 pkt ! Ponadto bardzo dobrze zagrali inni zawodnicy SKOCZKA : Oskar Rosłon, Krzysztof Sielicki, Bartosz Kowalik  i Radosław Badsung. Na zakończenie tradycyjnie jako organizatorzy zebraliśmy dużo pochwał, a oprócz ugruntowania starych przyjaźni, zawarliśmy nowe, serdeczne znajomości.

Ponieważ ten turniej był 64. turniejem z okazji 90-lecia Polskiego Związku Szachowego, Nikolai Aliavdin, oprócz pamiątkowej statuetki, otrzymał prawo do gry w turnieju finałowym w Warszawie, który odbędzie się pod koniec bieżącego roku


Wyniki turnieju OPEN :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_10/results.html?l=pl&tb=10_


 

Sędzia główny turnieju Szachowe Nadzieje - Jakub Cieślak - wręczył puchary, medale, dyplomy i nagrody dla najlepszych zawodników w turnieju Szachowe Nadzieje. Od lewej : Jakub Cieślak, Paweł Hamkało (I m.), Hubert Hertel (II m.), Dominik Mróz (III m.) - foto Grzegorz Winiarski

 

W turnieju SZACHOWE NADZIEJE zdecydowanie najlepszy był zawodnik z klubu PAŁAC MŁODZIEŻY Szczecin – Paweł Hamkało, kończąc ten turniej z kompletem 7.0 punktów. Drugim był zawodnik SKOCZKA – Hubert Hertel, a trzeci Dominik Mróz z klubu GRYF Szczecin.

 

Wielką radość dzieciom sprawiły uzyskane kategorie szachowe. W tym turnieju rewelacyjnie zagrał zawodnik SKOCZKA z rocznika 2009  Wojciech Kowalik, który uzyskał IV kategorię szachową ! Ponadto IV kategorię szachową uzyskali : Oskar Burzyński ze SKOCZKA, oraz Szymon Tomczyk i Grzegorz Basisty z SP 3 Choszczno, natomiast V kategorię zdobyli Agata Szuba i Oskar Potomski z SP 3 Choszczno. Serdecznie im gratulujemy, życząc dalszych sukcesów w uprawianiu Królewskiej Gry.

 

Na zdjęciu z prawej : Wojtek Kowalik z certyfikatem uzyskania IV kategorii szachowej - foto Grzegorz Winiarski.

 

Wyniki turnieju SZACHOWE NADZIEJE :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_2250/


 

 

Najstarszy zawodnik Memoriału , 68-letni Ulrich Fitzke z Berlina, tak się cieszył z wyróżnień i nagrody, że w drodze do hotelu poprosił nieznajomego o zrobienie sobie pamiątkowej fotografii z trofeami przed choszczeńską lodziarnią. - foto NN

 

 

 

Następnym turniejem w Choszcznie będą Otwarte Mistrzostwa Powiatu Choszczeńskiego w dniu 12 listopada 2016 r. w ramach obchodów Święta Niepodległości. Turniej ten dotychczas był turniejem o charakterze zamkniętym, tylko dla zawodników z terenu powiatu choszczeńskiego. Z uwagi na to, że klasa sportowa naszych zawodników rośnie przez zmagania z silnymi, doświadczonymi zawodnikami z innych klubów z całej Polski, dla dobra choszczeńskich szachów zdecydowaliśmy się na ten ważny krok i zaprosić do rywalizacji innych zawodników z całej Polski i zagranicy. Dlatego już dzisiaj serdecznie zapraszamy do zapisów :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_12/registration_form.html?l=pl

 
XXVI Memoriał A. Kubaszewskiego i E. Kramka w Choszcznie - 17-18 września 2016 r. - ostatnie dni zapisów ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
środa, 14 września 2016 08:19


Zapisy do turnieju "wkroczyły" na ostatnią prostą. Lista zawodników zapisanych do turnieju na kategorie "Szachowe Nadzieje" jest już praktycznie zapełniona. Lista do turnieju OPEN zawiera jeszcze kilkanaście wolnych miejsc i mimo, iż konkurencja imprez jest na ten weekend stosunkowo duża, w ostatniej chwili może się jeszcze zapełnić. Przez internet przyjmujemy zapisy do piątku 16 września 2016 r. do godz. 15.00. Kto będzie się chciał zapisać później, ryzykuje, że zabraknie miejsca (mało prawdopodobne, ale napisać muszę) , a na pewno zapłaci droższe wpisowe.

Linki turniejowe do serwera na ChessarbiterPro :

- OPEN FIDE :  http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_10/

- SZACHOWE NADZIEJE : http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_2250/

 
Zajęcia szachowe w klubie SKOCZEK w roku szkolnym 2016/2017 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zarząd UKSz SKOCZEK   
poniedziałek, 05 września 2016 18:17

Na spotkaniu organizacyjnym z zawodnikami i rodzicami w dniu 09 września 2016 r. ustalony został następujący harmonogram zajęć w klubie UKSz SKOCZEK Choszczno na I półrocze roku szkolnego 2016/2017 :

- Grupa początkująca – poniedziałki , godz. 17.00-18.00 – instruktor Jakub Cieślak.

- Grupa średniozaawansowana

Środy – godz. 17.30-19.30 – teoria,

Piątki – godz.17.30 – 19.30 – teoria, turnieje wewnątrzklubowe.

instruktor – Krzysztof Dłużyński

- Grupa zaawansowana

Wtorki, Czwartki – wg osobnego harmonogramu – instruktor Paweł Partyka.

 

Kryteria przydziału do grup :

Grupa początkująca – wiek ok. 6-10 lat, znajomość podstawowych przepisów gry.

Grupa średniozaawansowana – posiadanie co najmniej V kategorii szachowej, znajomość przepisów gry, praktyka turniejowa, umiejętność posługiwania się zegarem szachowym.

Grupa zaawansowana – wybrani zawodnicy klubu, według wymagań stawianych przez instruktora prowadzącego.

 

Miejsce zajęć : salka klubowa w Choszczeńskim Domu Kultury.

 

 


 
XXVI Memoriał A. Kubaszewskiego i E. Kramka w Choszcznie - 17-18 września 2016 r. Trwają zapisy ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
czwartek, 21 lipca 2016 12:15

 

Jako klub UKSz SKOCZEK w Choszcznie, już 26. rok z kolei, organizujemy Memoriał A. Kubaszewskiego i E. Kramka. Z tej okazji zaplanowaliśmy rozegranie dwóch równoległych turniejów szachowych:

  • 17-18 września 2016 r. (So-Nie) - turniej OPEN zgłoszony do FIDE , 11 rund z czasem do namysłu 15 minut + 10 sekund bonusu czasowego za każde wykonane posunięcie,
  • 17 września 2016 r. (So)  - turniej „Szachowe Nadzieje” dla młodzieży szkół podstawowych, 7 rund z czasem do namysłu 30 minut dla zawodnika, z możliwością zdobycia IV i V kategorii szachowej.

Memoriał od lat jest dla nas najbardziej prestiżową imprezą pod względem organizacyjnym. W tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, odbywa się pod honorowym patronatem Burmistrza Choszczna. Jednocześnie będzie to 64. Turniej w Polsce, zorganizowany z okazji 90-lecia Polskiego Związku Szachowego, którego zwycięzca otrzyma okolicznościową statuetkę i prawo do gry w turnieju ogólnopolskim, podsumowującym jubileusz.

Z uwagi na to, że uczestnictwo w Turnieju OPEN ograniczone jest do 70 osób, natomiast w Turnieju „Szachowe Nadzieje” do 30 uczestników, uprzejmie prosimy o wcześniejsze, ale również bardzo przemyślane zapisy do naszych turniejów i niezawodne przybycie, co pomoże nam należycie przygotować salę do gier i szczególną oprawę uroczystości..

Linki turniejowe do serwera na ChessarbiterPro :

- OPEN FIDE :  http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_10/

- SZACHOWE NADZIEJE : http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_2250/

 

Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników Królewskiej Gry do Choszczna ! Mamy nadzieję, że impreza dostarczy samych pozytywnych wrażeń i na trwale zapisze się w pamięci wszystkich uczestników.

 
4 Pory Roku - Lato z Szachami w Szczecinie - bez sukcesów w walce z profesjonalistami PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
wtorek, 13 września 2016 01:48

W zdecydowanie mniejszej niż w latach ubiegłych, ale jakościowo silniejszej obsadzie, w niedzielę 11 września 2016 r. odbył się w Szczecinie turniej „Cztery Pory Roku – Lato z Szachami”, zgłoszony do FIDE. Na starcie stanęło 32 zawodników i 2 zawodniczki, w tym :  jeden arcymistrz – Kamil Dragun, dwóch mistrzów międzynarodowych – Nikolai Aliavdin (BLR) i Ihor Nester (UKR), dwóch mistrzów FIDE – Kamil Plichta i Nazar Ustianovich (UKR) , 4 kandydatów i cała plejada szachistów zachodniopomorskich z dużym doświadczeniem i równie wysokimi rankingami. Tak silna obsada wynikała również z faktu ufundowania wysokich nagród finansowych przez szczecińskiego developera – Lesława Siemaszko, mecenasa klubu GRYF Szczecin, co zawsze jest ważnym bodźcem, często główną zachętą gry dla szachistów zawodowych.

 

Na zdjęciu : Oskar Rosłon (po lewej) w I rundzie zagrał z arcymistrzem Kamilem Dragunem.

 

Klub SKOCZEK reprezentowali : Sebastian Matul, Oskar Rosłon, Jakub Andrzejewski, Cyprian Guzek i piszący te słowa Krzysztof Dłużyński. Wyjeżdżając na ten turniej z Choszczna wiedzieliśmy, że jedziemy na zawody, gdzie poprzeczka będzie zawieszona bardzo wysoko, a dla większości z nas, poza zasięgiem uzasadnionej nadziei na zajęcie miejsca w pierwszej połowie tabeli. I ten turniej potwierdził nasze wstępne przypuszczenia. Tym niemniej jednak przyniósł kilka jaśniejszych punktów dla zawodników Skoczka. Odważnie grał Oskar Rosłon, który przegrał po walce pierwszą partię z arcymistrzem Dragunem, aby w drugiej rundzie zremisować z mistrzem międzynarodowym Nesterem , co kosztowało ukraińskiego zawodnika zwycięstwo w turnieju. Biały kolor nie leżał Sebastianowi Matulowi, stąd jego wyniki w tabeli są ułożone w kratkę. Sebastian cały czas twierdzi, że nie może uruchomić drzemiących w nim rezerw i na pewno coś w tym jest.  Dobrze radzili sobie zarówno Jakub Andrzejewski jak i Cyprian Guzek, osiągając wyniki na miarę możliwości. Z mojej gry nie byłem zupełnie zadowolony, kładąc wiele partii po prościutkich błędach taktycznych, pomimo iż dostawałem po debiucie dość obiecujące pozycje. Wynik słaby – 3,5 pkt. i obniżenie i tak niskiego rankingu FIDE.

Więcej…
 
XXVII Międzynarodowy Festiwal Szachowy Memoriał Józefa Kochana - mój udział w koszalińskim klasyku PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
poniedziałek, 15 sierpnia 2016 23:21

Tuż po zakończeniu Mistrzostw Polski Juniorów w Szachach Szybkich i Błyskawicznych w Koszalinie rozpoczął się XXVII Międzynarodowy Festiwal Szachowy Memoriał Józefa Kochana zaplanowany na dni 08-15 sierpnia 2016 r.  Obdarzony przez los pierwszy raz od wielu lat "dłuższym" - 8 dniowym urlopem, postanowiłem wziąć udział w tym turnieju szachów klasycznych. Mój początkowy entuzjazm został jednak znacznie ostudzony po przeczytaniu wpisu na Facebooku redaktora naczelnego czasopisma MAT, w którym skarżył się na bardzo kiepskie warunki zakwaterowania serwowane przez organizatorów w Koszalinie.  Z uwagi na to jednak, że jak już raz podejmę decyzję, rzadko ją zmieniam, stąd zdecydowałem się przyjechać na miejsce gier, nie wiedząc naprawdę co tam zastanę.

Ci, którzy czytają relacje na stronach SKOCZKA wiedzą, że staramy się tutaj nie uprawiać wazeliniarstwa i pisać o faktach tak, jak rzeczywiście miały swoje miejsce, może czasami subiektywnie, ale zawsze zgodnie z prawdą. Bo nawet jeżeli ktoś nie zgadza się z nami, to zawsze jest to materiał do przemyślenia, że zawsze jest szansa coś poprawić dla dobra szachów, ku zadowoleniu szachistów. Oczywiście, jak każda szczerość, przysparza nam to pisanie niechęć niektórych osób, ale … trzeba robić swoje.

Tak więc po przybyciu na miejsce okazało się, że wszystkich uczestników Memoriału zakwaterowano w domu akademickim, którego standard równał się trzygwiazdkowemu hotelowi, jakich kilka w swoim życiu już odwiedziłem. Chyba, że nowoczesna i czysta łazienka z prysznicem, jedna na dwa pokoje łamie ten standard. Druga sprawa to wyżywienie. Serwowane było przez firmę cateringową do pełnej sytości. Trzy posiłki dziennie o ustalonych porach. Menu było średnio urozmaicone, ale w takiej ilości i różnorodności, że na wszystkie dni można było zestawić coś innego. W większości domów na pewno nie jada się tak różnorodnie, skoro widziałem, z jakim apetytem posilali się uczestnicy turnieju. W takich warunkach cena za kwaterę z wyżywieniem za 75 zł dziennie, na pewno była atrakcyjną ofertą. Tutaj należy się duże podziękowanie dla pani Anny Trembowieckiej-Wysota, za wielką uprzejmość, szybkie kwaterowanie i dbałość o sprawy wyżywienia.

Rundy rozpoczynały się bardzo punktualnie, jak w szwajcarskim zegarku. Swoje partie kończyłem szybciej i opuszczałem salę, więc nie słyszałem o jakichś incydentach utrudniających pracę sędziom, którymi byli Tomasz Kamieniecki i Józef Węgrowski. No może poza jednym, z ust osób trzecich, że zawodnik ukraiński tuż po przegraniu pojedynku w drugiej połowie turnieju (sic !) kategorycznie i głośno żądał od sędziego …. wylegitymowania swojego przeciwnika, bo jakoby wiek „na oko” się nie zgadzał, więc twierdził, że zawodnik jest podstawiony.

Sala była dość przestronna i pomieściła łącznie 20 zawodników turnieju A (FIDE > 1800) i 37 zawodników turnieju B (FIDE < 1800). Słońce przez te dni pokazywało się rzadziej niż zwykle, stąd też można było na sali oddychać, ale przy upałach byłoby trudniej. W turnieju A obsada była międzynarodowa, ponieważ pojawili się zawodnicy ukraińscy – arcymistrzowie Małaniuk, Simantsev, Shishkin oraz mistrz FIDE Ustianovich , a także jeden zawodnik niemiecki – Heinsohn. W turnieju B zagrał jeden Ukrainiec – Roman Korman. Zawodnicy polscy przybyli praktycznie ze wszystkich zakątków naszego kraju. Faworytem turnieju A był arcymistrz Łukasz Cyborowski (FIDE 2526), któremu przyszło się zmierzyć z plejadą arcymistrzów ukraińskich, ale poradził sobie z tym znakomicie.

Dla mnie był to pierwszy turniej szachów klasycznych na tak długim dystansie i poza Choszcznem. Stąd, mimo mojego zaawansowanego wieku, byłem nowicjuszem. Udział w turnieju przewartościował całkowicie moje myślenie o szachach. Po pierwsze – szachy klasyczne, a szybkie, to dwie różne bajki. W tych pierwszych liczy się wiedza, fantazja i dogłębne rozumienie pozycji, w tych drugich ogólna, płytsza wiedza, doświadczenie i refleks. Po drugie - jadąc na turniej sądziłem, że moja wiedza o debiutach jest dość dobra, natomiast słabością gra środkowa i końcówki. Typowe myślenie wyniesione z szachów szybkich. Potrafiłem tam dobrze rozstawić figury kosztem czasu, a później przez jego brak, roztrwonić przewagę w grze środkowej i końcowej. Okazało się, że praktycznie w żadnej partii nie osiągnąłem przewagi w debiucie. Ciężar gry przenosiłem na grę środkową i o dziwo, tam udało mi się szczególnie w ostatnich rundach, przechylać szalę zwycięstwa na moją stroną. Aby się jakoś znaleźć w turnieju, po porażce w pierwszej rundzie, cztery następne partie zremisowałem, a w końcu cztery ostatnie partie wygrałem. Przy tym, w ostatniej partii, widząc że broniąc się pasywnie tylko stracę punkt, poświęciłem figurę za atak („Ech, raz maty rodyła”) i dzięki pomocy mojego przeciwnika, zaskoczonego zmianą sytuacji, wygrałem tę partię.

Jako opiekun obserwowałem podczas tegorocznej Wojewódzkiej Olimpiady Młodzieży w Łazach w czerwcu br. grę juniorów SKOCZKA. Stwierdziłem, że nasi zawodnicy grają za szybko i przez to bardzo powierzchownie. Grając z juniorami z innych klubów w turnieju szachów klasycznych widzę, że ich sukcesy biorą się z tego, że mają za sobą doświadczenie z szachów klasycznych, które wzbogaciło na tyle ich wiedzę o szachach, że nie mają sobie równych wśród rówieśników. Przykłady można by mnożyć. Tylko szachy klasyczne pozwalają drogą analizy własnych partii poznawać silne i słabe strony swojej szachowej osobowości. Dlatego szkolenie przeze mnie grupy juniorów SKOCZKA będzie odpowiednio modyfikowane. „Nie będzie uczeń nad nauczyciela” … z korzyścią dla uczniów.

Wyniki turnieju A :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_2152/final_standings&9.html

Wyniki turnieju B :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_2153/final_standings&9.html

Uroczystość wręczenia nagród finansowych miała charakter bardzo kameralny.  Po krótkim słowie wstępnym, Tomasz Kamieniecki nagrodził laureatów turnieju kopertami. Dla mnie za dziewiąte miejsce też była koperta, z czego bardzo się ucieszyłem i zadeklarowałem żartobliwie, że od przyszłego roku, kiedy nauczę się grać w szachy, przejdę na zawodowstwo. Zwycięzców nagradzano też oklaskami. Żenująca była dla mnie postawa grupy ukraińskiej, która odebrała należne koperty za miejsca w turnieju A i bez „zbędnej zwłoki”, natychmiast, nie czekając na koniec króciutkiej ceremonii, opuściła pomieszczenie, udając się w dalszą drogę na kolejne żniwa. Pisałem o tym już kiedyś przy okazji „Czterech pór rokuw Szczecinie, piszę i teraz, udowadniając, że niektórym ludziom i charakter i obyczaj już się niestety do końca życia nie zmieni.

Zapraszałem na nasz wrześniowy Memoriał prawdziwych entuzjastów szachów do Choszczna ; ludzi z natury słonecznych. Cieszę się, bo powinno ich być w tym roku dużo.

 
Oskar Rosłon wygrał Turniej z okazji Dni Połczyna-Zdroju ! Wspaniała frekwencja w Uzdrowisku ! PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
poniedziałek, 01 sierpnia 2016 06:23

W turnieju szachowym zorganizowanym 31 lipca 2016 r. z okazji Dni Połczyna Zdroju, organizatorowi, Wiesławowi Bućko, udało się zgromadzić na starcie aż 78 zawodników i zawodniczek. W nowoczesnym kinie GOPLANA, na pierwszym piętrze, urządzono przestronną salę gry, chociaż przeszklona częściowo podłoga, jest tam dość kontrowersyjnym dodatkiem architektonicznym. Kiedy grałem przy stoliku ustawionym akurat na szklanej podłodze, miałem wrażenie, że koło moich nóg stale coś chodzi. Temperatura na zewnątrz dopisała, więc w przeszklonym budynku było dosyć gorąco, na szczęście pod koniec turnieju zadziałała klimatyzacja i zrobiło się bardziej znośnie. Poza tymi niedogodnościami turniej był bardzo dobrze przygotowany i było wszystko, czego do szachowego szczęścia potrzeba..

W ekipie SKOCZKA tym razem zagrali : Krzysztof Dłużyński, Sebastian Matul, Sławomir Dulęba i Oskar Rosłon. Za przeciwników mieliśmy szachistów mających kategorie szachowe do I włącznie. W czołówce była bardzo równa obsada, przy której właściwie każdy mógł z każdym zarówno wygrać jak i przegrać.  Graliśmy systemem szwajcarskim, na dystansie 9 rund, z czasem do namysłu 15 minut dla zawodnika, na zegarach mechanicznych, a więc bez dodatku czasowego za posunięcie.

Świetnie wystartował Oskar Rosłon, który w pierwszych rundach dzielnie przewodził stawce. Niespodzianką była wspaniała postawa naszego juniora – Sławka Dulęby, który w pierwszych pięciu rundach zgromadził cztery punkty, a w 6 rundzie jeszcze zremisował z Krzysztofem Parzuchowskim, posiadaczem I kategorii. Niestety od siódmej rundy spotkały go już tylko trzy porażki, ale to może się zdarzyć każdemu szachiście.

Liczyliśmy na Sebastiana Matula, który jednak od dłuższego czasu nie może odnaleźć swojej wysokiej formy sprzed miesięcy. Sebastian nie przegrał żadnej partii w turnieju, ale został Królem Remisów (ex aequo z Józefem Stecykiem), których zanotował aż pięć ! Narzekał co prawda na duchotę we wnętrzu, ale było widać, że nie był tego dnia dotrenowany i zmotywowany na zwycięstwo.

Ja zacząłem turniej w swoim stylu, raz wygrywając, raz przegrywając. Wygrane w dobrym stylu, przegrane w kiepskim. Później styl się ustabilizował i zacząłem wchodzić na coraz to wyższe stoliki. W przedostatniej rundzie udało mi się po ładnej, ostrej grze środkowej pokonać Eugeniusza Szłapaka, mimo gorszej pozycji po debiucie. W ostatniej jednak, po znowu zbyt pasywnej grze, przegrałem ze Zbigniewem Mielczarskim i zająłem 18 miejsce.

Poza moją uwagą była walka o czołowe miejsca w turnieju. Opłaciła się walka do końca Oskarowi. Zremisował z Tadeuszem Twarogielem przegraną końcówkę przez nieprawidłowe posunięcie przeciwnika. W końcówce hetmańskiej z pionkami Leon Bręgoszewski mógł forsować remis przez wieczny szach, jednak połakomił się na pionka i przegrał z Oskarem przez przekroczenie czasu już w kompletnie przegranej pozycji. Częściowo Oskarowi pomogli też przeciwnicy, którzy w czołówce turnieju powycinali się wzajemnie.  Okazało się po podliczeniu punktacji pomocniczej, że właśnie Oskar Rosłon miał ją najlepszą i zasłużenie został zwycięzcą turnieju .

Wyniki :

  1. Rosłon Oskar – SKOCZEK Choszczno – 7.0 pkt
  2. Trybuś Daniel – ZEFIR Boguszowice -   7.0 pkt
  3. Szafrański Piotr – Kościelec        - 7.0 pkt.
  4. Tynny Krzysztof – Czaplinek – 7.0 pkt
  5. Kabaciński Krzysztof – 7.0 pkt
  6. Twarogiel Tadeusz – Wolin – 6.5 pkt
  7. Matul Sebastian – SKOCZEK Choszczno – 6.5 pkt.

----------------------------------------

18. Dłużyński Krzysztof – SKOCZEK Choszczno – 5.5 pkt

38. Dulęba Sławomir – SKOCZEK Choszczno – 4.5 pkt.

Pełne wyniki :

http://www.chessarbiter.com/turnieje/2016/ti_3961/results.html?l=pl&tb=10_

Przez poślizg czasowy na początku, wracaliśmy do domu później niż zwykle, ale zadowoleni z udziału w miłej, sportowej imprezie. Kolejny sukces i wygrana naszego zawodnika bardzo cieszy. Dziękujemy organizatorom za zaproszenie na kolejny turniej , sierpniowe Grand Prix do Połczyna Zdroju.

 
Spotkanie organizacyjne w Akademii Szachowej SKOCZKA - piątek 9.09.2016 r. godz. 17.00. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
poniedziałek, 05 września 2016 18:17

W piątek 9 września 2016 r. na godz. 17.00 serdecznie zapraszamy do salki klubowej w Choszczeńskim Domu Kultury rodziców i młodzież szkolną, chętną do udziału w zajęciach szachowych Akademii Szachowej SKOCZKA w roku szkolnym 2016/2017.  Na spotkaniu będzie ustalony harmonogram czasowy zajęć oraz inne , bardzo ważne szczegóły organizacyjne.


Zarząd UKSz SKOCZEK Choszczno

 

 


 
Mistrzostwa Polski Juniorów w Szachach Szybkich i Błyskawicznych - pierwszy w historii klubu udział zawodników SKOCZKA PDF Drukuj Email
Wpisany przez Oskar Rosłon   
środa, 13 lipca 2016 23:00

 

W dniach od 4 do 7 sierpnia 2016 r. Akademicki Klub Szachowy HETMAN Koszalin podjął się organizacji największej imprezy szachowej juniorskiej w naszym kraju. Tegoroczne Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych zgromadziły łącznie w 12 grupach wiekowych prawie 900 zawodników. Klub Skoczek reprezentowali: Jakub Andrzejewski, Eryk Łukjan ( obaj w grupie C-18), Cyprian Guzek (C-14) i Bartosz Kowalik (C-12). Opiekę nad naszymi zawodnikami sprawował Paweł Partyka. Sędzią głównym Mistrzostw był IA Jacek Matlak, natomiast w gronie sędziów rundowych znalazł się Oskar Rosłon, który wraz z IA Rafałem Siwikiem i IA Witalisem Sapisem był odpowiedzialny za transmisję 5 pierwszych szachownic z każdej grupy. Szachy szybkie to 11 rund tempem 15”+10’’ na ruch, a szachy błyskawiczne to 11 podwójnych rund ( mecz- rewanż) tempem 3’+2’’ na ruch.

Był to pierwszy w historii klubu występ juniorów SKOCZKA na Mistrzostwach Polski, więc i nasze oczekiwania co do końcowych wyników były stonowane. Nasi zawodnicy radzili sobie na miarę swoich możliwości i ich występ należy uznać jako bardzo dobry. Osiągnięte wyniki kształtowały się następująco:

Więcej…
 
I Ogólnopolski Turniej Szachowy Pamięci Kresowian w Pile - Puchar dla Jakuba Andrzejewskiego PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krzysztof Dłużyński   
wtorek, 19 lipca 2016 09:38

 

Od lewej : Oskar Rosłon, Andrzej Ciesiński - prezes WZSzach, Jakub Andrzejewski, Eryk Łukjan - fot. Krzysztof Dłużyński

 

17 lipca 2016 r. skorzystaliśmy z zaproszenia p. Ireneusza Butyrowskiego do wzięcia udziału w I Ogólnopolskim Turnieju Szachowym Pamięci Kresowian w Pile. Swoje gościnne pomieszczenia udostępniła Rzymskokatolicka parafia pw. Świętej Rodziny, a współorganizatorami tego turnieju była organizacja Polska Lista Wyborcza „Polacy w Essen”.

Turniej zgromadził na starcie aż 65 zawodników i zawodniczek, w tym dwóch mistrzów międzynarodowych i wielu naprawdę czołowych zawodników, przede wszystkim z północnej Wielkopolski i województwa kujawsko-pomorskiego. Ze strony SKOCZKA w szranki stanęli : Oskar Rosłon, Jakub Andrzejewski, Eryk Łukjan i Krzysztof Dłużyński. Tak liczna frekwencja jednoznacznie świadczy o tym, że jest olbrzymie zapotrzebowanie na szachy w regionie. Inna sprawa, że tych zawodów organizuje się za mało, a Piła, duże w końcu miasto, dotknięta jest w tym zakresie olbrzymią stagnacją. Dlatego tym większy ukłon w stronę Ireneusza Butyrowskiego, że próbuje tę sytuację w swoim mieście zmienić.

Zagrano 9 rund z czasem do namysłu 15 minut na zawodnika. Stały czas do namysłu, bez kilkusekundowego bonusu za posunięcie, ma tę niedogodność, że w remisowych końcówkach, ten kto ma więcej czasu na zegarze, próbuje „zatłuc” przeciwnika na czas. I w ten sposób np. byłem tutaj świadkiem, kiedy w ewidentnie remisowej końcówce, mistrz międzynarodowy w ten mało elegancki sposób pokonał swojego przeciwnika, co było powodem uzasadnionego żalu tego drugiego, bo nie była to gra na wygraną na szachownicy. Niestety, aby grać z bonusem czasowym, potrzebne są zegary elektroniczne dla wszystkich zawodników w turnieju. A tych organizatorzy nie mieli w wystarczającej ilości. Jeżdżąc i obserwując turnieje w Wielkopolsce widzę, na jak bardzo przestarzałym sprzęcie zawodnicy tam grają. Najczęściej widuję plastikowe „Hetmany”, wysłużone niemieckie „Garde”, ale bardzo często są to jeszcze radzieckie, plastikowe zegary, pamiętające czasy żwawego Breżniewa. Tymczasem miesięczne koszty piłkarskiego klubu niższej ligi to byłaby wystarczająca „kasa” na zakup na kilka lat sprzętu szachowego, co polecam uwadze tych, którzy będą umieli ze swoimi władzami samorządowymi porozmawiać.

Z satysfakcją stwierdziłem, że nawet w silnej obsadzie, nie jesteśmy „chłopcami do bicia”. W drugiej rundzie Eryk pokonał Radosława Fengiera (ranking FIDE 2150), którego znam z doskonałej gry i wygranej w kilku turniejach. Świetnie zagrał Jakub Andrzejewski, który ugrał aż 6 punktów, zajmując w tak silnej stawce 14 miejsce, drugie miejsce wśród juniorów starszych. Za plecami zostawił wielu bardzo dobrych zawodników, z o wiele wyższymi rankingami i kategoriami.  Ja zagrałem na poziomie dorównującym moim młodszym kolegom, przez co jak zwykle los skojarzył mnie z nimi w przedostatniej i ostatniej rundzie. W przedostatniej zostałem po serii obustronnych grubych błędów pokonany przez Jakuba, aby w ostatniej odeprzeć atak Eryka i zaliczyć piąte „oczko”. To dało mi naprawdę dobre 23 miejsce, przed wieloma bardzo dobrymi zawodnikami. Nie najlepiej tego dnia był dysponowany Oskar jak na swoje duże możliwości. Widać było w jego grze brak ogrania i zaległości treningowe, wynikający z intensywnego toku studiów. Stąd 4 pkt zdobyte i 38 miejsce, jedno miejsce za Erykiem.

 

Wyniki turnieju :

1 . k Marek Zakrzewski – LIPNO Stęszew – 8.5 pkt.

2. IM Dominik Orzech –  ODRODZENIE Kożuchów – 7.0 pkt.

3. m Karol Jaroch – FALA Świekatowo – 7,0 pkt.

4. k+ Marek Olszewski – CHEMIK Bydgoszcz – 7,0 pkt.

5. k Paweł Bęben – MKS przy MDK Trzcianka – 6.5 pkt.

6. I++ Przemysław Szmidt – GAMBIT Świecie – 6.5 pkt

---------------------

14. Jakub Andrzejewski – SKOCZEK Choszczno  - 6.0 pkt.

23. Krzysztof Dłużyński– SKOCZEK Choszczno  - 5.0 pkt

37. Eryk Łukjan – SKOCZEK Choszczno  - 4.0 pkt.

38. Oskar Rosłon - SKOCZEK Choszczno  - 4.0 pkt.

 

Podczas turnieju mieliśmy okazję wymienić kilka zdań z prezesem Wielkopolskiego Związku Szachowego Andrzejem Ciesińskim, co może zaowocować zacieśnieniem współpracy z klubami województw wielkopolskiego i zachodniopomorskiego.

Na zakończenie były puchary i nagrody, na które z naszej ekipy „załapał się” Kuba Andrzejewski, za zajęte II miejsce w kategorii juniorów za Marcelem Butyrowskim z klubu CHROBRY Gniezno. Dla wszystkich uczestników były eleganckie, pamiątkowe medale. Miejmy, nadzieję, że ten turniej wejdzie na stałe do kalendarza imprez szachowych.

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 1 z 37